Porady o sprzątaniu

Utrzymanie czystości to wyzwanie dla galerii handlowej. Błędy się niestety zdarzają. Jakie?

14-06-2018

Na liczbę klientów w galerii i jej wizerunek wpływa nie tylko dobra oferta czy wnętrze obiektu, ale także jego czystość. Z tą bywa różnie, a pracujące serwisy sprzątające nieraz popełniają błędy. Jakie najczęściej?

Klienci muszą mieć czysty i… stabilny grunt pod nogami

Polacy masowo odwiedzają galerie. Według badań IQS, jedynie 4% z nas deklaruje, że w ogóle nie odwiedza tego typu obiektów. Tymczasem nawet dziesiątki tysięcy klientów dziennie to dla centrum handlowego spore wyzwanie… czystościowe. Tym większe, bo serwisom sprzątającym zdarzają się błędy.

Jednym z wyzwań, przed którym stoją galerie w całej Polsce jest czystość i bezpieczeństwo podłóg. Poślizgnięcia i upadki np. na śliskiej powierzchni, są bowiem najczęstszą formą obrażeń zdarzających się w centrach handlowych. Jak tego uniknąć?

- Serwis powinien stosować zaawansowane rozwiązania takie jak codzienne maszynowe sprzątanie za pomocą urządzeń czyszczących, np. zamiatarek, szorowarek. Przy sprzątaniu tysięcy metrów będzie to najbardziej efektywna i najszybsza metoda. Kluczowe, by przy zmywaniu podłóg używać specjalnych preparatów, które skutecznie usuwają newralgiczne zanieczyszczenia i szybko wysychają redukując ryzyko upadku – mówi Agata Froń, ekspert ds. czystości Clinex. Co konkretnie?

Nasze środki czystości Clinex

Do pielęgnacji i mycia posadzek najlepszym wyborem będą preparaty na bazie polimerów, które chronią przed zarysowaniem powierzchni, usuwają zabrudzenia i mają antypoślizgowe właściwości. - Przy dużych metrażach preparaty powinny być wydajne, niskopieniące się i odpowiednio rozcieńczane. Jednocześnie powinny przyjemnie pachnieć – chemiczny i drażniący nozdrza zapach unoszący się od wejścia może odstraszyć klientów. Co ważne, przed umyciem posadzki, należy ją zamieść lub odkurzyć – radzi ekspertka.

Zobacz: Clinex Dispersion - preparat do mycia powierzni zabezpieczonych polimerami.

Brudne witryny zniechęcają do zakupów

Podłoga to nie jedyny punkt, jaki oceniają klienci i z którym serwisy mogą mieć problem. Miejscami, które naturalnie rzucają się w oczy są szklane witryny sklepów oraz lokali usługowych. Tłuste smugi czy ślady odbitych palców mogą zrazić do zakupów. Dlatego serwisy sprzątające nie powinny zapominać o bieżącym lub okresowym myciu wszelkich przeszkleń galerii.

- Szkło to materiał, na którym zabrudzenia będą od razu zauważalne. Jeśli nie chcemy, aby oczyszczanie szklanych powierzchni było syzyfową pracą, pamiętajmy o kilku kwestiach. Witryny należy myć regularnie, szczególnie od zewnątrz, bo te brudzą się najszybciej. Po drugie, jeśli chcemy sprzątać wydajnie, stosujmy specjalne płyny do mycia szyb, które nie pozostawiają zacieków i smug, najlepiej o właściwościach antystatycznych. Obniża to poziom ładunków elektrycznych na czyszczonej powierzchni, powoduje wolniejsze osadzanie się roztoczy oraz zabezpiecza przed szybkim zabrudzeniem – wyjaśnia Agata Froń.

Preparatami do mycia szyb skutecznie oczyścimy również okna galerii, obrotowe drzwi, szklane balustrady, lustra, kryształy, powierzchnie emaliowane i laminowane, a także obszary i obiekty wykonane ze stali nierdzewnej, np. ruchome schody, pochylnie, zewnętrzne i wewnętrzne zabudowy wind, parapety czy podesty. Nie tylko rozpuszczą zabrudzenia wynikające z codziennej eksploatacji, ale zabezpieczą powierzchnię do kolejnego mycia.

Zobacz: Clinex Glass - płyn do mycia szyb i luster

Aby klient nie stracił apetytu

Sporym wyzwaniem czystościowym jest strefa gastronomiczna, tzw. food court. To wręcz idealna wylęgarnia dla bakterii. Według badań najbardziej zróżnicowane szczepy bakteryjne znajdziemy na tacach, na których podaje się jedzenie oraz klapach koszów na śmieci.

- Gdy stoliki i lady myte są zbyt rzadko lub w nieodpowiedni sposób, to bakterie na ich powierzchni mogą stać się źródłem zatruć pokarmowych u klientów i kłopotów lokali z Sanepidem. Blaty stołów, na których klienci kładą dłonie, sztućce, a czasami nawet jedzenie, powinny być czyszczone specjalnymi środkami dedykowanymi gastronomii, które najskuteczniej usuną zanieczyszczenia i tłuszcz. W przypadku powierzchni odpornych na działanie kwasów najlepiej użyć preparatów kwaśnych, które działają biobójczo, pozostawiają powierzchnię odkażoną i czystą. Zlikwidują nawet długo zalegający czy przypalony tłuszcz, kamień i rdzę. Tego typu środków możemy także użyć do czyszczenia kuchenek, okapów czy zlewozmywaków ze stali nierdzewnej – radzi ekspertka Clinex.

Zobacz: Clinex Table - Płyn do mycia blatów i urządzeń kuchennych.

Toalety mogą zniszczyć wizerunek

Stan toalet to tak naprawdę wizytówka centrum handlowego. Według badań przeprowadzonych w jednym z tego typu obiektów w Finlandii, aż 66% klientów poleciłoby galerię ze względu na czystość jej toalet. Niestety, sanitariaty podatne na rozwój pleśni, bakterii czy nieprzyjemnych zapachów to często „pięta achillesowa” tego typu miejsc. Jak zadbać o ich czystość i komfort użytkowania? O higienę toalet należy dbać systematycznie i używać profesjonalnych środków chemicznych do tego przystosowanych.

Serwisy sprzątające powinny pamiętać o czyszczeniu mniej oczywistych powierzchni i przedmiotów takich jak umywalka (często jest na niej więcej bakterii niż na muszlach klozetowych!), armatura, podłoga, ściany, zewnętrzna część sedesu, dozowniki do mydła, krany oraz klamki, które często są pomijane albo czyszczone niedokładnie.

- Ważne, by do konkretnej powierzchni dopasować odpowiedni środek czyszczący. Przy dezynfekcji pomieszczeń i urządzeń sanitarnych normą powinno być stosowanie preparatów kwaśnych o silnych właściwościach grzybo- i bakteriobójczych. Natomiast muszą być ostrożnie używane w przypadku materiałów takich jak marmur, fugi czy elementy lakierowane, które uprzednio powinniśmy zwilżyć wodą. Jeśli nie zastosujemy się do pewnych wytycznych, możemy zniszczyć ich powierzchnię, co naraża obiekt na dodatkowe koszty – mówi ekspert Clinex.

Środki z zawartością aktywnych substancji powierzchniowo czynnych sprawdzą się przy trudnodostępnych miejscach w toalecie, gdzie zalegać może brud, kamień wodny, osady wapienne, urynowe, tłuszcz czy pozostałości z mydlin. Będą to np. pisuary, umywalki, kafelki, otwory ściekowe, glazura podłogowa czy posadzki. Gdy z kolei użyjemy produktów z polimerami, to na czyszczonej powierzchni wytworzy się film ochronny, który spowolni proces powstawania kolejnych zabrudzeń. Używając silnych preparatów, szczególnie tych o właściwościach dezynfekujących, w miejscach narażonych na kontakt z ciałem i skórą np. deskach sedesu, musimy pamiętać o spłukaniu ich bieżącą wodą.

Istotna jest również regularna wymiana produktów higienicznych. Nic bowiem nie irytuje klienta tak, jak permanentny brak papieru, mydła do rąk czy ręczników do osuszenia w toalecie publicznej. Z kolei prawidłowa higiena rąk zmniejsza ryzyko zarażenia m.in. bakterią E.coli, wirusowym zapaleniem wątroby typu A, salmonellą, wirusami grypy, rotawirusami czy norowirusami, głównej przyczyny zakażeń przewodu pokarmowego. - Po zakończonych pracach porządkowych warto dodatkowo użyć profesjonalnych neutralizatorów nieprzyjemnych zapachów, które odświeżą powietrze w toalecie – rozpylamy je m.in. za umytą muszlą WC czy pisuarem – mówi ekspertka.

Czystość dźwignią handlu?

Choć osiągnięcie efektu sterylnej czystości nie jest możliwe, to ważna jest systematyczność i doświadczenie serwisów sprzątających.

- Ekipy wynajęte do sprzątania w tak dużym obiekcie, powinny mieć odpowiednie przeszkolenie i stosować rozwiązania technologiczne, dzięki którym ich praca będzie wydajna i efektywna. Pracownicy powinni się znać na profesjonalnych środkach chemicznych np. wiedzieć, jakiego preparatu i w jakich proporcjach należy użyć oraz korzystać z dobrej jakości sprzętu. Czystość galerii handlowej jest priorytetem, ponieważ przekłada się na komfort użytkowników, a co za tym idzie na częstotliwość zakupów i dobrą reputację marki – podsumowuje Agata Froń

lista aktualności